Bardzo słodki deser warstwowy #niemarnujemy kruszonki

Po pieczonej w weekend drożdżówce, została mi kruszonka, którą zamroziłam. A poniważ całym sercem popieram i wdrażam w mojej kuchni akcję #niemarnujemy, zastanawiałam się co z nią zrobić i wpadłam na pomysł warstwowego deseru.

deser_warstwowy

Pierwsza warstwa – kruszonka

masło połączone z mąką i ksylitolem -> została mi po drożdżówce -> piekłam kilka minut w piekarniku

Druga warstwa -> krem waniliowy

3 filiżanki mleka

1/2 łyżeczki wanilii mielonej

1/2 filiżanki ksylitolu

  1. składniki łączymy w rondelku i zagrzewamy, często mieszając

3 jajka

2 łyżki ksylitolu

1 łyżka mąki tortowej

sok z 1 cytryny

  1. składniki łączymy i ubijamy
  2. Gdy płyn w rondelku się zagotuje, dodajemy je powoli do ubitych w misce składników. Uwaga! Powoli i cały czas mieszając! NIE ODWROTNIE!
  3. Po uzyskaniu jednolitej masy, całość przelewamy do rondelka i grzejemy, często mieszając, aż do zgęstnienia.

Trzecia warstwa -> orzechy

orzechy włoskie (2 garści)

filiżanka wody

2 łyżki ksylitolu

  1. Wszystko podgrzewamy na patelni, aż woda wyparuje.
  2. Do tej warstwy można też dorzucić suszoną żurawinę czy też wiórki kokosowe.

 

Czwarta warstwa -> bita śmietana

serek mascarpone 250 g

250 ml śmietany kremówki

1 łyżka ksylitolu

  1. Składniki ubijamy.
  1. Deser jest warstwowy: kruszonka/krem waniliowy/orzechy/ znów można dać kruszonkę jeśli została/bita śmietana/płatki migdałowe.

Pychotka. 😀

Pamiętajcie też o moim konkursie na Miss Babeczki 2016/17.

Tylko do piątku, 30.06., do północy – możecie zgłaszać swoje przepisy.

A do wypieczenia są rewelacyjne nagrody:

bielizna Kinga

nagroda_kinga

produkty Bioplanet

nagrody_bioplanet

tarka Borner

nagroda_borner

Zapraszam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.